C-831/24 Machski. Jutro opinia rzecznika TSUE w sprawie sankcji kredytu darmowego
11 czerwca 2026 r. rzecznik generalny TSUE Dean Spielmann ma przedstawić opinię w sprawie C-831/24 Machski. Pytania Sądu Rejonowego w Białymstoku odnoszą się do obowiązków sądu rozpoznającego sprawę konsumenta, sposobu opisania procedury wcześniejszej spłaty kredytu oraz proporcjonalności sankcji przewidzianej za naruszenie obowiązków informacyjnych.
Dlaczego sprawa C-831/24 Machski jest ważna?
Opinia rzecznika generalnego nie będzie jeszcze wyrokiem TSUE. Może jednak pokazać, jak rzecznik rozumie zakres ochrony konsumenta wynikającej z dyrektywy 2008/48 oraz jakie odpowiedzi proponuje na pytania zadane przez polski sąd.
Znaczenie sprawy wykracza poza spór rozpoznawany w Białymstoku. Jeżeli Trybunał podejmie później argumentację przedstawioną w opinii, stanowisko to może wpływać na sposób prowadzenia wielu postępowań dotyczących sankcji kredytu darmowego.
Wokół sprawy C-831/24 pojawia się coraz więcej komentarzy i przewidywań. Na obecnym etapie warto jednak oddzielić pytania, które rzeczywiście trafiły do TSUE, od szerszych problemów pojawiających się w sporach o sankcję kredytu darmowego. Sprawa Machski nie dotyczy wszystkich możliwych wad umowy kredytu konsumenckiego.
Czego dotyczy sprawa C-831/24 Machski?
Sprawa została skierowana do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej przez Sąd Rejonowy w Białymstoku. Wniosek prejudycjalny wpłynął do TSUE 5 grudnia 2024 r.
Postępowanie główne dotyczy roszczenia konsumenta, który powołał się na skorzystanie z sankcji przewidzianej w prawie krajowym. Sankcja ta polega na wygaśnięciu obowiązku zapłaty odsetek kapitałowych i innych kosztów kredytu po złożeniu kredytodawcy odpowiedniego pisemnego oświadczenia.
Polski sąd nie zwrócił się do TSUE z ogólnym pytaniem o dopuszczalność sankcji kredytu darmowego. Zapytał o trzy dokładnie określone zagadnienia: zakres badania sprawy przez sąd, wymagany sposób opisania procedury wcześniejszej spłaty oraz możliwość uzależnienia sankcji od rodzaju i znaczenia naruszenia.
To rozróżnienie ma znaczenie. Sprawa Machski nie rozstrzygnie bezpośrednio wszystkich sporów dotyczących RRSO, prowizji kredytowanej, całkowitego kosztu kredytu ani innych obowiązków informacyjnych. Może natomiast wpłynąć na sposób, w jaki sądy badają podnoszone naruszenia i oceniają ich skutki.
Jakie pytania zadał polski sąd w sprawie C-831/24?
Sąd Rejonowy w Białymstoku skierował do TSUE trzy pytania prejudycjalne. Ich pełna treść została opublikowana w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej.

Trzy problemy przedstawione TSUE
- Czy sąd powinien z urzędu badać także inne naruszenia uprawniające do zastosowania sankcji kredytu darmowego niż naruszenia wskazane przez konsumenta w oświadczeniu skierowanym do kredytodawcy?
- Jak dokładnie kredytodawca powinien opisać w umowie procedurę wcześniejszej spłaty, aby konsument mógł samodzielnie ustalić, kto, w jaki sposób i w jakiej kolejności powinien wykonać poszczególne czynności?
- Czy niepełne lub niejasne opisanie procedury wcześniejszej spłaty zawsze powinno prowadzić do zastosowania sankcji, czy znaczenie może mieć stopień naruszenia oraz jego rzeczywisty wpływ na sytuację konsumenta?
Każde z tych pytań dotyczy innego etapu oceny sprawy. Pierwsze odnosi się do obowiązków sądu. Drugie dotyczy treści umowy kredytowej. Trzecie zmierza do ustalenia, czy sankcja powinna działać automatycznie, czy sąd może brać pod uwagę charakter i skutki konkretnego uchybienia.
Czy sąd ma badać naruszenia z urzędu?
Pierwsze pytanie dotyczy zakresu kontroli, którą powinien przeprowadzić sąd rozpoznający sprawę konsumenta. Sąd odsyłający pyta, czy art. 23 dyrektywy 2008/48 nakłada na sąd obowiązek zbadania także takich naruszeń, których konsument nie wskazał wcześniej w pisemnym oświadczeniu o skorzystaniu z sankcji.
Problem ma znaczenie procesowe. Konsument może oprzeć oświadczenie na jednym lub kilku określonych uchybieniach, podczas gdy z umowy i pozostałych dokumentów mogą wynikać również inne nieprawidłowości. Powstaje wówczas pytanie, czy sąd może albo powinien uwzględnić je przy rozpoznawaniu sprawy.
Odpowiedź TSUE może wpływać zarówno na sposób formułowania oświadczeń o sankcji kredytu darmowego, jak i na granice późniejszego postępowania sądowego. Nie oznacza to jednak, że konsument nie powinien dokładnie wskazywać rozpoznanych naruszeń. Precyzyjne oświadczenie nadal ogranicza ryzyko sporu o jego treść i skuteczność.
Pytanie nie dotyczy wyłącznie tego, czy sąd może analizować umowę szerzej. Dotyczy relacji pomiędzy treścią wcześniejszego oświadczenia konsumenta a zakresem kontroli prowadzonej już w postępowaniu sądowym.
Jak bank powinien opisać procedurę wcześniejszej spłaty?
Drugie pytanie odnosi się do art. 10 ust. 2 lit. r dyrektywy 2008/48. Przepis ten wymaga, aby umowa kredytowa zawierała informacje dotyczące prawa do wcześniejszej spłaty oraz procedury jej dokonania.
Sąd Rejonowy w Białymstoku pyta, czy opis powinien umożliwiać konsumentowi samodzielne ustalenie całego sposobu postępowania, bez konieczności zwracania się do kredytodawcy o dodatkowe wyjaśnienia lub uzgodnienia.
W praktyce chodzi o to, czy konsument powinien móc na podstawie samej umowy ustalić:
- jak rozpocząć procedurę wcześniejszej spłaty,
- czy musi wcześniej powiadomić kredytodawcę,
- w jakiej formie powinien przekazać informację,
- jak bank obliczy kwotę potrzebną do rozliczenia kredytu,
- jakie czynności wykonuje konsument, a jakie kredytodawca,
- które zdarzenie kończy całą procedurę.
Pytanie dotyczy zatem poziomu szczegółowości i przejrzystości informacji zawartej w umowie. Nie wystarczy samo ogólne stwierdzenie, że konsument ma prawo wcześniej spłacić kredyt, jeżeli z dokumentu nie wynika, jak może z tego prawa rzeczywiście skorzystać.
Czy każde naruszenie powinno prowadzić do sankcji kredytu darmowego?
Trzecie pytanie może mieć szczególnie duże znaczenie dla praktyki sądowej. Sąd pyta, czy brak jasnego i zwięzłego opisania procedury wcześniejszej spłaty zawsze wymaga zastosowania sankcji wobec kredytodawcy.
Alternatywnie TSUE ma ocenić, czy sąd krajowy może uwzględnić stopień naruszenia, w tym to, czy niepełna informacja rzeczywiście wpłynęła na prawa i obowiązki konsumenta w konkretnej sprawie.
W tle pojawia się więc zasada proporcjonalności sankcji. Dyrektywa wymaga, aby sankcje stosowane za naruszenia były skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. Spór dotyczy jednak tego, czy proporcjonalność może prowadzić do odstąpienia od sankcji w przypadku uchybienia ocenionego jako mniej istotne.
Dwa możliwe kierunki odpowiedzi
Rzecznik może przyjąć, że naruszenie określonego obowiązku informacyjnego powoduje przewidzianą przez prawo sankcję niezależnie od późniejszego wpływu uchybienia na sytuację konsumenta.
Może również uznać, że sąd powinien badać charakter naruszenia i jego znaczenie dla konsumenta. Taki kierunek otworzyłby jednak dalszą dyskusję o kryteriach pozwalających odróżnić uchybienie istotne od uchybienia, które nie uzasadnia zastosowania pełnej sankcji.
Opinia rzecznika to nie wyrok TSUE
Rzecznik generalny nie rozstrzyga sprawy. Przedstawia niezależną analizę prawną oraz proponuje Trybunałowi sposób odpowiedzi na pytania prejudycjalne.
Trybunał nie jest związany opinią rzecznika. Często uwzględnia przedstawioną argumentację, ale może również przyjąć inne uzasadnienie albo udzielić odmiennej odpowiedzi.
Publikacja zaplanowana na 11 czerwca 2026 r. nie zakończy zatem sprawy C-831/24 Machski. Pozwoli jednak ocenić, jaki kierunek wykładni proponuje rzecznik oraz jak postrzega relację pomiędzy skuteczną ochroną konsumenta, zakresem działania sądu i proporcjonalnością sankcji.
Dopiero przyszły wyrok TSUE będzie wiążącą odpowiedzią na pytania polskiego sądu. Także po jego wydaniu sądy krajowe będą musiały odnieść wykładnię Trybunału do treści konkretnej umowy i okoliczności konkretnego postępowania.
Co sprawa C-831/24 może oznaczać dla kredytobiorców?
Na obecnym etapie sprawa nie daje podstaw do automatycznego przyjęcia, że każda umowa kredytu konsumenckiego została sporządzona wadliwie albo że każdy kredytobiorca może skutecznie skorzystać z sankcji kredytu darmowego.
Jej znaczenie może ujawnić się przede wszystkim w sprawach, w których:
- oświadczenie konsumenta wskazuje tylko część naruszeń wynikających z umowy,
- umowa opisuje wcześniejszą spłatę w sposób bardzo ogólny albo niepełny,
- konsument musiał kontaktować się z kredytodawcą, aby poznać kolejne etapy wcześniejszego rozliczenia kredytu,
- bank twierdzi, że uchybienie nie uzasadnia sankcji, ponieważ nie wywołało szkody albo nie miało praktycznego znaczenia,
- strony spierają się o to, czy sąd może uwzględnić naruszenie niewskazane w oświadczeniu o sankcji.
Ostateczna ocena nadal będzie zależała od dokumentów. Trzeba sprawdzić treść umowy, zakres przekazanych informacji, sposób opisania wcześniejszej spłaty, treść oświadczenia konsumenta oraz stanowiska stron przedstawione w postępowaniu.
Więcej o przesłankach i skutkach tego mechanizmu wyjaśniamy na stronie dotyczącej sankcji kredytu darmowego.
Co warto sprawdzić w umowie kredytu?
Sprawa C-831/24 dotyczy określonych pytań prawnych, ale analiza konkretnej umowy nie powinna ograniczać się do jednego postanowienia. W pierwszej kolejności sprawdzamy:
- umowę kredytu wraz ze wszystkimi załącznikami,
- formularz informacyjny przekazany przed zawarciem umowy,
- postanowienia dotyczące wcześniejszej spłaty kredytu,
- informacje o zasadach obniżenia całkowitego kosztu kredytu,
- harmonogram spłat,
- informacje dotyczące RRSO i całkowitego kosztu kredytu,
- sposób rozliczenia prowizji i innych kosztów,
- aneksy oraz późniejsze porozumienia,
- korespondencję z bankiem albo innym kredytodawcą,
- treść złożonego oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego.
RRSO, prowizja oraz sposób przedstawienia kosztów kredytu mogą być istotne w wielu sprawach dotyczących sankcji kredytu darmowego. Nie stanowią jednak bezpośredniego przedmiotu pytań prejudycjalnych w sprawie Machski. W tym postępowaniu TSUE ma skoncentrować się na kontroli prowadzonej przez sąd oraz procedurze wcześniejszej spłaty.
Dopiero zestawienie treści umowy z przepisami obowiązującymi w dniu jej zawarcia pozwala ustalić, czy doszło do naruszenia i czy może ono uzasadniać dalsze działania.
C-831/24 Machski – pytania i odpowiedzi
Kiedy zostanie przedstawiona opinia w sprawie C-831/24 Machski?
Zgodnie z kalendarzem TSUE przedstawienie opinii rzecznika generalnego zaplanowano na 11 czerwca 2026 r. o godz. 9:30.
Kto przedstawi opinię?
Opinię ma przedstawić rzecznik generalny TSUE Dean Spielmann.
Czy opinia rzecznika oznacza wygraną kredytobiorców?
Nie. Opinia nie jest wyrokiem i nie przesądza jeszcze o treści przyszłego rozstrzygnięcia TSUE. Pozwala natomiast poznać analizę prawną rzecznika oraz proponowane odpowiedzi na pytania prejudycjalne.
Czy sprawa dotyczy błędnego RRSO albo prowizji kredytowanej?
Nie bezpośrednio. Pytania dotyczą zakresu badania naruszeń przez sąd, sposobu opisania procedury wcześniejszej spłaty oraz możliwości uzależnienia sankcji od stopnia naruszenia obowiązku informacyjnego.
Czy sąd będzie musiał badać wszystkie wady umowy z urzędu?
To właśnie jeden z problemów przedstawionych TSUE. Odpowiedź będzie można ocenić najpierw po publikacji opinii rzecznika, a następnie po wydaniu wyroku przez Trybunał.
Czy po opinii każda umowa będzie objęta sankcją kredytu darmowego?
Nie. Nadal trzeba będzie zbadać treść konkretnej umowy, dokumenty przekazane konsumentowi, rodzaj naruszenia, datę zawarcia umowy oraz treść złożonego oświadczenia.
Najważniejsze wnioski przed publikacją opinii
- Opinia rzecznika generalnego w sprawie C-831/24 Machski ma zostać przedstawiona 11 czerwca 2026 r.
- Sprawa dotyczy trzech konkretnych problemów związanych ze stosowaniem sankcji kredytu darmowego.
- TSUE ma ocenić zakres badania naruszeń przez sąd, sposób opisania wcześniejszej spłaty oraz proporcjonalność sankcji.
- Sprawa nie dotyczy bezpośrednio wszystkich możliwych wad umów kredytu konsumenckiego.
- Opinia rzecznika nie będzie jeszcze wyrokiem i nie przesądzi automatycznie o wyniku postępowań krajowych.
- Znaczenie przyszłego stanowiska trzeba będzie każdorazowo odnieść do treści konkretnej umowy i oświadczenia konsumenta.
Po publikacji opinii będzie można dokładnie ocenić, które argumenty rzecznik uznał za najważniejsze oraz czy opowiedział się za szerokim obowiązkiem działania sądu z urzędu i automatycznym stosowaniem sankcji, czy też dopuścił ocenę znaczenia konkretnego naruszenia.
Powiązane zagadnienia
Analiza umowy pod kątem sankcji kredytu darmowego
W sprawach dotyczących sankcji kredytu darmowego analizujemy całą dokumentację kredytową, w tym treść umowy, formularz informacyjny, sposób przedstawienia kosztów, postanowienia dotyczące wcześniejszej spłaty oraz treść oświadczenia skierowanego do kredytodawcy. Na tej podstawie oceniamy, czy stwierdzone nieprawidłowości mogą uzasadniać dalsze działania.
