Nordea Bank – nieważność umowy kredytu z 2011 r. utrzymana w apelacji (SA Gdańsk, V ACa 404/25)

Sąd Apelacyjny w Gdańsku oddalił apelację banku i utrzymał w mocy wyrok stwierdzający nieważność umowy kredytu Nordea z 2011 r. Sprawa pokazuje wyraźnie, że nawet rozbudowany opis ustalania kursów walut nie wystarcza, jeżeli mechanizm nie pozwala na jego samodzielne odtworzenie i weryfikację przez konsumenta. W efekcie utrzymane zostało rozliczenie obejmujące zarówno złote, jak i franki szwajcarskie wraz z odsetkami.

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 15 kwietnia 2026 r., sygn. V ACa 404/25 – kredyt Nordea, nieważność umowy utrzymana w apelacji.
Wyrok SA w Gdańsku z 15 kwietnia 2026 r. (V ACa 404/25) – oddalenie apelacji banku.

Najważniejsze informacje

  • Wyrok: Sąd Apelacyjny w Gdańsku, 15 kwietnia 2026 r., sygn. V ACa 404/25.
  • Rozstrzygnięcie: oddalenie apelacji banku w całości.
  • Efekt: utrzymanie nieważności umowy kredytu Nordea z 2011 r.
  • I instancja: Sąd Okręgowy w Toruniu (I C 894/23).
  • Zasądzone świadczenia: 27 084,81 zł oraz 31 328,75 CHF.
  • Dodatkowo: odsetki ustawowe za opóźnienie oraz koszty procesu.

Wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2026 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku w sprawie V ACa 404/25 oddalił apelację banku, podtrzymując w całości korzystne dla kredytobiorców rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego w Toruniu. Oznacza to, że ustalenie nieważności umowy kredytu zawartej w 2011 r. zostało utrzymane po kontroli instancyjnej.

Z punktu widzenia praktyki sporów kredytowych ma to istotne znaczenie. Sprawa nie zakończyła się na poziomie sądu pierwszej instancji, lecz została zweryfikowana przez sąd apelacyjny, który nie znalazł podstaw do zmiany rozstrzygnięcia.

Co wynikało z wyroku sądu pierwszej instancji

Sąd Okręgowy w Toruniu (sygn. I C 894/23) ustalił nieważność umowy kredytu i zasądził na rzecz kredytobiorców zwrot spełnionych świadczeń zarówno w złotych, jak i we frankach szwajcarskich. Łącznie zasądzone zostały kwoty 27 084,81 zł oraz 31 328,75 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.

Dodatkowo sąd zasądził zwrot kosztów procesu w kwocie 17 234 zł. Wyrok ten został w całości utrzymany w mocy przez sąd apelacyjny.

Klucz sprawy -> bank opisał mechanizm, którego nie da się odtworzyć

Na tle wielu innych sporów kredytowych ta sprawa ma szczególny punkt ciężkości. Umowa Nordea nie ograniczała się do prostego odesłania do tabeli kursowej banku, co jest jednym z typowych mechanizmów analizowanych w sprawach dotyczących kredytów walutowych.

W rzeczywistości zapis ten nie dawał żadnej realnej możliwości ustalenia, w jaki sposób bank dochodzi do konkretnych wartości kursów. Posługiwał się pojęciami niedookreślonymi, takimi jak „rynek międzybankowy”, „dopuszczalne odchylenia procentowe” czy „znaczne zmiany kursów”, bez wskazania ich znaczenia, zakresu ani źródła danych.

Dlaczego ten mechanizm nie pozwalał ustalić kursu ani kontrolować banku?

Samo użycie pojęć ekonomicznych nie oznacza jeszcze, że mechanizm jest zrozumiały. Kluczowe jest to, czy na podstawie umowy można odtworzyć sposób działania klauzuli oraz zweryfikować poprawność wyliczeń. W tym przypadku było to niemożliwe.

Umowa nie określała:

  • jakie konkretne dane rynkowe są wykorzystywane,
  • z jakiego okresu są pobierane,
  • w jaki sposób wpływają na kurs,
  • jakie są granice zmian kursu,
  • ile razy bank może modyfikować tabelę w ciągu dnia.

W efekcie konsument nie miał możliwości ani przewidzenia wysokości swojego zobowiązania, ani sprawdzenia, czy kurs został ustalony prawidłowo.

Rozbudowany opis nie ograniczał banku w ustalaniu kursu

Ten typ umowy pokazuje istotny problem praktyczny. Klauzula może być bardziej rozbudowana językowo niż w innych wzorcach, ale nie musi to oznaczać większej przejrzystości. Jeżeli zapis nie pozwala na samodzielne odtworzenie mechanizmu, pozostaje jedynie pozorem regulacji.

W takim przypadku bank zachowuje w praktyce swobodę kształtowania kursu, a ciężar ekonomiczny tego mechanizmu ponosi kredytobiorca.

Stanowisko Sądu Najwyższego w podobnych sprawach

W orzecznictwie zwraca się uwagę, że posługiwanie się przez bank pojęciami niedookreślonymi, których nie da się jednoznacznie zinterpretować, prowadzi do sytuacji, w której konsument nie jest w stanie ustalić zasad kształtowania swojego zobowiązania. Takie kryteria mają charakter pozorny i nie ograniczają realnie swobody banku.

W konsekwencji mechanizm przeliczeniowy nie spełnia wymogu przejrzystości i może prowadzić do zakwestionowania całej umowy.

Nie waluta, lecz mechanizm ma znaczenie

Sprawa ta potwierdza, że dla oceny umowy kluczowe znaczenie ma konstrukcja klauzuli przeliczeniowej, a nie sama waluta kredytu. To, czy umowa odnosi się do franka szwajcarskiego, euro czy innej waluty, nie przesądza o jej zgodności z prawem.

Decydujące jest to, czy mechanizm ustalania kursu został opisany w sposób umożliwiający jego rzeczywistą kontrolę. Jeżeli nie – problem pozostaje niezależnie od waluty.

Co wynika z tego wyroku dla umów Nordea

Wyrok nie oznacza automatycznie, że każda umowa tego banku zakończy się takim samym rozstrzygnięciem. Pokazuje jednak wyraźnie, że także bardziej rozbudowane klauzule mogą zostać uznane za niewystarczające, jeżeli nie spełniają standardu przejrzystości.

Szczególne znaczenie mogą mieć umowy zawierające zapisy oparte na ogólnych odniesieniach do rynku lub parametrach, których nie da się zweryfikować na podstawie dostępnych danych. W takich przypadkach kluczowe staje się odtworzenie rzeczywistego mechanizmu działania umowy.

Kiedy taka umowa wymaga analizy

W praktyce najwięcej informacji wynika z konkretnych zapisów umownych oraz sposobu wykonywania umowy. Istotne są przede wszystkim postanowienia dotyczące przeliczeń, tabel kursowych oraz zasad ustalania kursu waluty.

Sama obecność odniesień do rynku międzybankowego czy kursów rynkowych nie przesądza jeszcze o prawidłowości mechanizmu. Kluczowe jest to, czy na ich podstawie można odtworzyć sposób działania klauzuli i zweryfikować jej skutki.

Więcej informacji o tego rodzaju sprawach znajduje się na stronie kredyty walutowe, gdzie omówione zostały najczęściej występujące mechanizmy umowne oraz problemy pojawiające się w sporach z bankami.

Jeżeli mechanizmu ustalania kursu nie da się odtworzyć na podstawie umowy i dostępnych danych, to nawet rozbudowany opis nie zapewnia przejrzystości.

Analiza umów kredytów Nordea

W sprawach dotyczących kredytów Nordea szczególne znaczenie mają zapisy dotyczące ustalania kursów oraz sposób ich stosowania w praktyce. Różnice między poszczególnymi wzorcami mogą być istotne i wpływać na ocenę całej umowy.

Analiza obejmuje zarówno treść umowy, jak i przebieg jej wykonywania oraz rzeczywiste rozliczenia. Dopiero na tej podstawie można ustalić, czy mechanizm przeliczeniowy spełnia wymagania prawa i jakie skutki z tego wynikają.

Edyta Cedrowska
Edyta Cedrowska
Artykuły: 96

Dodaj komentarz