Kredyty walutowe · Getin Noble Bank · JPY · upadłość banku

Kredyt indeksowany do jena w upadłym Getin Noble Banku. Dlaczego sam pozew o nieważność może nie wystarczyć?

Spory o kredyty walutowe kojarzą się przede wszystkim z frankiem szwajcarskim. Mechanizm przeliczeń stosowano jednak również w umowach odnoszących się do innych walut, w tym jena japońskiego (JPY). Przykładem jest przeanalizowana przez nas umowa kredytu hipotecznego z 2008 r., zawarta na 50 lat z Noble Bankiem, którego następcą był Getin Noble Bank.

W takiej sprawie trzeba rozwiązać dwa odrębne problemy. Pierwszy dotyczy ważności samej umowy i sposobu ustalania kursów JPY. Drugi wynika z upadłości banku: nawet korzystny wyrok dotyczący nieważności nie rozlicza automatycznie wpłat kredytobiorcy z roszczeniem o zwrot wypłaconego kapitału.

Jak działał kredyt indeksowany do jena?

W analizowanej umowie kwotę kredytu określono w złotych. Bank wypłacał złotówki, ale dla potrzeb ewidencji przeliczał wypłacone kwoty na JPY. Od tak ustalonego salda w jenach obliczano następnie zadłużenie i raty.

Już samo to rozwiązanie narażało kredytobiorców na zmianę kursu jena. Wzrost kursu mógł powodować, że mimo wieloletniej spłaty saldo wyrażone w złotych pozostawało wysokie.

Gdzie w tym wzorcu pojawia się problem z kursami?

Pierwotna umowa przewidywała, że przy uruchomieniu kredytu kwota w PLN zostanie przeliczona na walutę indeksacji według kursu kupna dewiz obowiązującego w banku w dniu uruchomienia (§ 3 ust. 8). Z kolei sposób ustalania kursu służącego do obliczania rat i aktualnego salda odesłano do regulaminu (§ 4 ust. 4).

Regulamin przewidywał mechanizm oparty na kursach z tabeli banku, w tym przy przeliczaniu raty z waluty kredytu na złote (§ 11 ust. 7). W praktyce oznaczało to, że sposób obliczenia świadczeń kredytobiorcy zależał od kursu stosowanego przez drugą stronę umowy.

W analizowanym wzorcu nie znajdujemy jasnej, weryfikowalnej dla klienta metody wyznaczania tych kursów. To właśnie takie postanowienia mogą być uznane za niedozwolone klauzule umowne: konsument powinien móc zrozumieć, jak obliczana jest jego rata i zadłużenie, a bank nie powinien mieć pozostawionej w umowie swobody wpływania na wynik przeliczenia.

Ocena wymaga zbadania całej umowy, regulaminu oraz okoliczności jej zawarcia. Nie wystarczy stwierdzić, że kredyt był „w jenach”.

Czy późniejszy aneks rozwiązał problem?

W tej sprawie podpisano aneks zmieniający sposób spłaty. Przewidywał on spłatę w JPY oraz możliwość zasilania rachunku złotówkami, które bank przeliczał według średniego kursu NBP.

To istotna zmiana: nie można twierdzić, że przez cały okres spłaty zwykłe raty przeliczano według kursu sprzedaży z tabeli banku.

Samo zastąpienie jednej metody spłaty inną nie przesądza odpowiedzi. Takie znaczenie świadomej zgody konsumenta wyjaśnił TSUE w sprawie C-19/20.

Warto zwrócić uwagę także na postanowienie aneksu dotyczące wypowiedzenia kredytu: przewiduje ono przeliczenie zadłużenia na złote według tabelowego kursu sprzedaży banku. Dlatego analizę klauzul kursowych trzeba przeprowadzić dla całego zestawu dokumentów, a nie tylko dla zasad płacenia bieżących rat po podpisaniu aneksu.

Dlaczego warto żądać ustalenia nieważności umowy?

Jeśli po usunięciu niedozwolonych postanowień nie da się utrzymać umowy, sąd może ustalić, że nie wiąże ona stron w całości. Oznaczałoby to koniec obowiązku spłacania rat i salda obliczanych według tej umowy.

Strony musiałyby natomiast rozliczyć to, co faktycznie sobie przekazały: bank — wypłacony kapitał, a kredytobiorcy — dokonane wpłaty. Sąd Najwyższy w uchwale III CZP 25/22 potwierdził, że po upadku takiej umowy każdej ze stron przysługuje własne roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia.

Dla kredytobiorcy Getinu najważniejszą korzyścią z wyroku może być wyeliminowanie obowiązku dalszej spłaty zadłużenia wyliczanego według kwestionowanej umowy, nawet jeśli odzyskanie pieniędzy od upadłego banku jest mało prawdopodobne.

Wyrok może również pomóc w uporządkowaniu wpisu hipoteki, choć jej wykreślenie wymaga osobnego działania.

Powództwo o ustalenie nieważności można prowadzić przeciwko syndykowi niezależnie od zgłoszenia roszczenia pieniężnego w upadłości. Potwierdził to Sąd Najwyższy w uchwale III CZP 5/24.

Wyrok o nieważności a wykreślenie hipoteki

Kredyt był zabezpieczony hipoteką wpisaną do księgi wieczystej nieruchomości. Dla właścicieli ma to znaczenie niezależne od wysokości bieżących rat: dopóki hipoteka figuruje w księdze, obciąża nieruchomość i utrudnia swobodne nią dysponowanie.

Prawomocny wyrok, w którego sentencji sąd ustali nieważność umowy kredytu, może stanowić podstawę do złożenia wniosku o wykreślenie hipoteki ustanowionej dla zabezpieczenia wierzytelności z tej umowy.

Nie trzeba w tym celu uzyskiwać od syndyka zgody na wykreślenie hipoteki. Sąd Najwyższy potwierdził, że wyrok stwierdzający nieważność umowy, na podstawie której wpisano hipotekę, może być podstawą jej wykreślenia w postępowaniu wieczystoksięgowym.

Hipoteka nie znika jednak z księgi automatycznie w dniu uprawomocnienia się wyroku. Właściciele muszą złożyć do sądu wieczystoksięgowego osobny wniosek o jej wykreślenie, dołączając prawomocny wyrok.

Sąd zbada treść wyroku oraz wpisanej hipoteki. Gdyby uznał, że przedstawione dokumenty nie wystarczają, może być potrzebne dalsze postępowanie dotyczące treści księgi wieczystej.

Po co zgłaszać wierzytelność syndykowi, skoro to bank jest winien pieniądze?

Wyrok ustalający nieważność odpowiada na pytanie, czy umowa obowiązuje. Nie oznacza jednak, że wszystkie wpłaty kredytobiorcy zostaną automatycznie odjęte od roszczenia banku o zwrot kapitału.

Jeżeli kredytobiorca zapłacił raty przed ogłoszeniem upadłości banku, może mu przysługiwać roszczenie o ich zwrot. Aby doprowadzić do rozliczenia tego roszczenia z roszczeniem banku o zwrot kapitału, należy zgłosić wierzytelność syndykowi i najpóźniej wraz ze zgłoszeniem złożyć oświadczenie o potrąceniu.

Wynika to z art. 93 i 96 Prawa upadłościowego. Nie trzeba przedtem wysyłać osobnego wezwania banku do zapłaty. W tym trybie potrącenie jest możliwe również wtedy, gdy termin wymagalności jednej z wierzytelności jeszcze nie nastąpił.

Zgłoszenie jest zatem ważne nie tylko po to, by znaleźć się na liście wierzycieli. W sprawie aktywnego kredytu jego zasadniczym celem może być obrona przed żądaniem zwrotu całego wypłaconego kapitału bez uwzględnienia wpłat kredytobiorcy.

Co z ratami wpłaconymi już po ogłoszeniu upadłości?

Tych wpłat nie wolno pomijać. Jeśli umowa jest nieważna, również one mogą stanowić świadczenia nienależne. Trzeba je jednak wyodrębnić od rat sprzed upadłości.

Roszczenie o zwrot pieniędzy, które wpłynęły do masy upadłości później, może być oceniane jako zobowiązanie masy z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, o którym mowa w art. 230 ust. 2 Prawa upadłościowego.

Z tego samego powodu przed podjęciem decyzji o dalszym płaceniu rat warto przeanalizować sytuację klienta. Sam pozew o nieważność nie wstrzymuje płatności; można rozważyć wniosek o zabezpieczenie, lecz jego zasadność i szanse powodzenia zależą od okoliczności sprawy.

Jakie kroki podjąć?

  1. Zebrać umowę, wszystkie aneksy, regulamin w wersji właściwej dla daty zawarcia umowy, historię wypłat oraz pełną historię spłat.
  2. Rozdzielić wpłaty dokonane przed i po ogłoszeniu upadłości Getinu 20 lipca 2023 r. Jeżeli kredytobiorców jest dwoje, ustalić również, komu przysługuje roszczenie z poszczególnych wpłat.
  3. Przygotować zgłoszenie wierzytelności wraz z oświadczeniem o potrąceniu dotyczącym wpłat sprzed upadłości.
  4. Wnieść pozew o ustalenie nieważności umowy przeciwko syndykowi. Osobno ocenić, czy w konkretnej sprawie wystąpić o czasowe wstrzymanie rat.
  5. Monitorować stanowisko syndyka i sposób rozliczenia wpłat dokonanych po upadłości.

W kredycie indeksowanym do jena sama identyfikacja wadliwej klauzuli jest dopiero początkiem. Aby korzystny wyrok rzeczywiście chronił kredytobiorcę przed dalszym zadłużeniem, trzeba połączyć spór o nieważność z prawidłowym zgłoszeniem i rozliczeniem roszczeń w upadłości banku.

Kredyt walutowy w Getin Noble Banku

W sprawach dotyczących kredytów indeksowanych do JPY, CHF lub innych walut trzeba przeanalizować nie tylko samą klauzulę przeliczeniową. Znaczenie mają również regulaminy, późniejsze aneksy, sposób uruchomienia kredytu i rzeczywista historia jego spłaty.

W przypadku Getin Noble Banku dochodzi dodatkowo problem upadłości. Osobnej analizy wymaga sposób zgłoszenia wierzytelności, możliwość potrącenia, rozliczenie rat wpłaconych po 20 lipca 2023 r. oraz dalsze wykonywanie umowy do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy.

Do wstępnej analizy przydatne są przede wszystkim: umowa kredytu, wszystkie aneksy, regulaminy, historia uruchomienia kredytu oraz pełna historia spłat.

Aleksandra Brodnicka
Aleksandra Brodnicka

Radca prawny, wspólniczka i współzałożycielka Kancelarii Brodniccy. Aleksandra Brodnicka prowadzi sprawy z zakresu prawa bankowego i finansowego, w tym dotyczące kredytów powiązanych z walutami obcymi, kredytów złotowych, sankcji kredytu darmowego, nieautoryzowanych transakcji oraz produktów inwestycyjnych. Wcześniejsze doświadczenie w obsłudze instytucji finansowych wykorzystuje podczas analizy umów, oceny ryzyka i prowadzenia sporów konsumenckich.

Artykuły: 97